8/26/2012

DIY| kurtka moro




 Witajcie! Nowa kolekcja z Zary powala na kolana <3 Byłam pełna gotowości na kupienie sobie tej kurtki <KLIK>  ale zadałam sobie pytanie PO CO? Z resztą 369 zł za kurtkę to nie mała suma, ponadto mnóstwo dziewczyn ma już ją w swojej szafie, a ja lubię zdobywać rzeczy i mieć coś niepowtarzalnego :) Dlatego zdecydowałam się kupić oddzielnie "diamenciki" i kurtkę, za którą zapłaciłam całe 13 zł.


 



Miałam dużo pomysłów na ułożenie kryształków,  ale w końcu zdecydowałam się na ostatni pomysł czyli na różowo srebrne pagony i kolorową kieszonkę. Do zatwierdzenia mojego małego projektu potrzebowałam specjalny pistolet, który klei przy 80 stopniach Celsjusza. Nie raz miałam przyklejony diament do skóry- aaaałć, bolało :(




 Cała kurtka kosztowała mnie równo 15 zł. Zaoszczędziłam 354 zł za które kupie sobie mnóstwo różnych przydatnych rzeczy. Jestem szalenie zakochana w mojej kurteczce, bardzo chętnie w niej chodzę i jest moim numerem jeden w szafie :) Niedługo kolejne DIY, aaaaa!!!! :)








8/25/2012

OUTFITS| drink coca cola







 












Może to dziwne, ale od zawsze podobały mi się zdjęcia z puszką coli w dłoni. Gdy będąc w Anglii zaszłam do pewnego sklepu z tanimi rzeczami, i zobaczyłam tę bluzkę, od razu przed oczami miałam wizję tej sesji. W prawdzie stylizacja sama w sobie jest bardzo prosta- biały tiszert z napisem drink coca-cola i spodenki z odpadającymi ćwiekami w zestawieniu z trójkątnym pierścionkiem i srebrnymi bransoletkami idealnie komponuje się z tłem naszego cudownego stadionu. Mimo zwykłości tej bluzki mam do niej olbrzymi sentyment i niech tak pozostanie. Zdjęcia z tego posta trochę przerobiłam, mam nadzieję, że się podobają i nie wyglądają kiczowato :) Już jutro DIY!!! <3

8/24/2012

OUTFITS| minimalistycznie

















Przyznam szczerze, że nie byłam przekonana co do połączenia skórkowych rękawów i jeansowej kurtki. Wszystko się zmieniło, gdy moja siostra przymierzyła ją w sklepie, a ja aż oniemiałam z zachwytu. Niestety rozmiary były tak zaniżone, że rozmiar L ( gdzie normalnie noszę S) stał się moim nowym rozmiarem. Kurteczka jest przeznaczona tylko i wyłącznie do czarnego dołu, ewentualnie innego koloru pomijając niebieski i błękitny. Nie znoszę połączenia jeansu na spodniach i kurtce w jednej stylizacji. Dziś wersja minimalistyczna z czarną mini ze złotymi ćwiekami, białym tiszertem i białymi trampkami. Jako dodatki założyłam  złotą bransoletkę z kolcami i przeźroczystą kopertówkę z poprzedniego posta. Co o tym sądzicie? :)