1/30/2013

LIFE| London part II


 Londyn, część druga :) Jak już wspomniałam miałam okazję spędzić 30 min swojego życia w słynnym London Eye, które ani na sekundę się nie zatrzymywało. Widoki zapierały dech w piersiach, wielki Big Ben, który nie mieścił się w kadrze nagle stał się malutki niczym pudełko zapałek :) Ubrałam się w kolorową sukienkę i bordowa marynarkę z ćwiekami, oraz w skórzane lity.
Kolejny przystanek to ulica Camden Town na dzielnicy Soho. Adidasy na bloku, kolorowe figurki to tylko część tego co tam zobaczyłam. Było tam mnóstwo straganów i sklepów, gdzie zaopatrzenie nie dorównywało żadnemu sklepowi, gdziekolwiek byłam. Ceny mówiły same za siebie, jednak kupiłam skórzaną spódniczkę, z której jestem BARDZO zadowolona ;) Jutro powrót i "zahaczenie" o centrum handlowe w Cambridge oraz o sławne uniwersytety. Do zobaczenia w Polsce! :)















 sukienka- butik, marynarka-butik, lity- Czasnabuty.pl

1/28/2013

LIFE| London part I


 Witam! Wczoraj miałam przyjemność być w jednym z moich wymarzonych miast, mianowicie w LONDYNIE!! <3 Był Paryż, teraz Londyn.. ach cudownie! :) Byłam na samym London Eye, zobaczyłam słynnego Big Bena, chodziłam po słynnej dzielnicy Soho i wiele, wiele innych.. :) Dziś pokazuję wam zdjęcia z Piccadilly Circus ( najbardziej znane skrzyżowanie w Londynie, dzięki wielkim reklamom świetlnym na jednych z rogów placu). Miejsce było mi to znane tylko z filmów lub reklam, i nie wierzę, że tam byłam!!! Kolejna atrakcja to most Tower Bridge, którego podziwiałam z odległości- niestety nie wysiedliśmy na odpowiednim przystanku, i mieliśmy zbyt mało czasu na to, aby się zawracać. 


Co do outfitu-wybrałam moje ulubione lity a w połączeniu ze skórkowymi spodenkami i t-shirtem pudrowo- rożowym z kościotrupem wyszło seksownie i wygodnie. Kolejna notka będzie miała więcej zdjęć. Jesteście ciekawi co sobie kupiłam? :) Może notka pt.: co nowego w mojej szafie? Pozdrawiam i zapraszam do komentowania :)
 







spodenki- PRIMARK, lity- Czasnabuty.pl , bluzka- PRIMARK

1/21/2013

DIY| beanie



Beanie podbiły wybiegi, ulice, serca dziewczyn i blogerek modowych. Pojawiają się w najróżniejszych kolorach, printach czy też napisach. Dla mnie inspirację stanowiła czapka Rihanny, którą od pewnego czasu śledzę na wszystkich możliwych stronach internetowych.


Potrzebne wam będą:
- materiał w moro ( ja kupiłam bluzkę dziecięcą za 2 zł w sh)
- nożyczki
- mydło krawieckie
- łańcuszek ( lub też ćwieki- jak kto woli)

Za pomocą centymetra  mierzymy obwód głowy a następnie dzielimy tę liczbę na dwa. Wynik będzie stanowił szerokość dołu czapki. Mydłem krawieckim zaznaczamy resztę beani ( długość zależy od was, radzę zrobić jak najdłuższą- fajniejszy efekt) Ostatni etap to zszycie ( równe i dokładne :)) i beanie mamy gotową! Postanowiłam ją ozdobić cienkim złotym łańcuszkiem. Krzyż? Idealnie jak dla mnie. Ćwieki to zbyt oczywisty wybór, dlatego schowałam je głęboko w szafce :)















JUTRO ZACZYNAM FERIE W ANGLII A W NIEDZIELĘ LONDYN!!! <3
będzie duuuużo zdjęć :)