8/02/2013

LIFE| Londyn 2013





Wstawiam tylko szesnaście zdjęć z czternasto godzinnej wycieczki po Londynie. To był mój drugi raz w stolicy Wielkiej Brytanii, i mam nadzieję, że nie ostatni :) Gdy tylko postawiłam pierwszy krok na ulicy w Londynie od razu dało się poczuć świetną atmosferę panującą wśród turystów i miejscowych. 
Tym razem zwiedziliśmy słynnego Big Bena, z daleka podziwialiśmy London Eye ( na którym byłam rok temu), Piccadilly Circus, Chińską Dzielnicę, Pałac królowej Elżbiety oraz w ramach zakupów spacerowaliśmy po najsłynniejszej arterii sklepowej Oxford Street ( John Lewis, Marks&Spance, trzy Zary, cztery H&M, olbrzymi trzy piętrowy PRIMARK- żyć i nie umierać :)) Na tej ulicy znalazłam również London college of fashion! :) Całą wycieczkę uważam za BARDZO udaną i dziękuję mojej siostrze Martynie za jej zorganizowanie :) :*
Tutaj możecie zobaczyć mój pobyt w Londynie w styczniu tego roku:
PS. mam sentyment do tych panów policjantów, pamiętacie fotke z Paryża z policjantami na rolkach? ;)

















7/30/2013

OUTFITS| Morze Północne




Wyjeżdżając do Anglii miałam małą listę rzeczy, które koniecznie chcę kupić. Na liście znalazła się m.in. neonowa maxi spódniczka we wzorki azteckie. Moją znalazłam w londyńskim Primarku i trochę ją sobie poprułam :) Zainspirowana kolekcją Rihanny dla River Island zrobiłam duży rozporek odrywającą nogę- myślę, że wyszło ciekawie. Morze Północne jest taaaakie pięękne!!! :)











7/28/2013

OUTFITS| blue mouth




Przy zakupie tej spódniczki od razu moja wyobraźnia podsunęła mi pomysł jak zrobić sesję zdjęciową. Niestety, nie mogłam znaleźć idealnego, czarnego topu więc nałożyłam  po prostu zwykły tiszert. Niebieskie koturny z wycięciami kolorystycznie pasują do liter na spódniczce. Niebieskie usta dodały pewnego klimatu, który chciałam osiągnąć. Podoba wam się taki post?