12/15/2012

DIY| body chain




Uwielbiam gorsety, ponieważ pięknie eksponują nasze obojczyki. Dziś zrobiłam body chain na górną partię ciała, aby ramiona nie były zbyt "nagie" :) Coś prostego, a jednak funkcjonalnego :) Można go nosić nie tylko do gorsetów, ale na przykład  do tunik/nietoperzy z jednym ramieniem, zwykłych bluzek aby dodać im trochę ekstrawagancji, a także sukienek czy jednolitych t-shirtów :)



Potrzebne wam będą:
- lekkie łańcuszki ( około 70 cm )
- płaski śrubokręt lub cokolwiek czym rozdzielicie łańcuszki
- zapięcie potrzebne do naszyjnika











Pierwszym krokiem będzie zrobienie naszyjnika, oraz bransoletki na ramię. Ważne jest, aby w naszyjniku zamontować zapięcie, a w bransoletce na ramie nie :) Kiedy już to zrobimy wystarczy kawałek łańcuszka, aby je złączyć ( zdjęcie wyżej). Reszta zależy od was- ja użyłam dwóch rodzai łańcuszków- szarego ( który posłużył mi jako rama), oraz srebrnego (wypełnienie :)) Wpięłam je co cztery oczka, jednak gęstość w tym wypadku jest dowolna :) Jestem z niego bardzo zadowolona, a wy co sądzicie? :)








12/14/2012

OUTFITS| zakolanówki




Jestem już po najgorszym- angina ropna poszła daleko stąd, a ja w końcu mogę normalnie funkcjonować :) Nie leżałam bezczynnie w łóżku, bo powymyślałam "nowości", które urozmaicą wstawiane posty :) Dziś moje ukochane zakolanówki znalazły się na honorowym i widocznym miejscu, abym czasami o nich nie zapomniała. Co to za zima bez zakolanówek? Proponuję je zestawiać ze spodenkami ( najlepiej czarnymi) lub czarną ołówkową spódniczką. Bluzka oversize z przedłużanym tyłem i szalonymi nadrukami kościotrupów pasuje do szarych koturn ( chociaż na zdjęciach wyszły inne kolory niż w rzeczywistości ;/ ) i srebrnej bransoletki, którą dostałam od Moniki (:*) A w najbliższym czasie zapowiadam DIY oraz BEUTY.. Hmm co ta Daria znowu wykombinuje? :)











12/10/2012

OUTFITS| odstające ćwieki na spodniach









Wspominałam, że nienawidzę zimy? Ta pora roku jest dla mnie najgorsza- mogłabym na zawsze zamieszkać tam, gdzie jest gorąco.. Co do stylizacji- ostatnio zakochałam się w prostocie.. Bordowa koszula cieszy się u mnie popularnością w wielu stylizacjach a oto jedna z nich. Spodnie, jak najbardziej trafiły w moje gusta przez odstające złote ćwieki na kieszeniach. Na szczęście są przymocowane na zawsze i nigdy mnie nie skuszą do ich odpięcia. Komin cudownie współgra z czarnymi koturnami i zestaw gotowy! :) Zapraszam do komentowania :*