2/05/2013

OUTFITS| skórzana spódniczka





Zdjęcia z Anglii ciąg dalszy :)
Jeszcze rok temu nawet nie myślałam, że polubię skórzane spódniczki i spodenki. "Moda przemija, styl pozostaje"-mówiła Coco Chanel, jednak upodobania z czasem też się zmieniają. Skórzaną spódniczkę z ćwiekami kupiłam na Camden Town w Londynie. Przymierzałam wiele fasonów, wiele rodzajów, spódniczki z koła wykonane z różnych materiałów, jednak idealna okazała się ta poniżej. Noszę ją na talii, przez co biodra wydają się szersze a cała figura przypomina klepsydrę. Nie zabrakło też ciekawych rajstop- tym razem w krzyże. Postawiłam na czerń, nie psując całej harmonii czarnej skóry. Pojawia się ona również na rękawach kurtki. Butelkowa zieleń wciąż króluje w mojej szafie. Lity, które kupiłam niedawno są niezmiennie moimi faworytami!









spódniczka- ARK, rajstopy- PRIMARK, buty- Czasnabuty.pl , kurtka- eBay, czarna bluzka- PRIMARK

fot. Martyna :*



2/01/2013

OUTFITS| lity and rock





Zdjęcia zrobione w Anglii w małym miasteczku Wisbech, w którym mieszkałam przez 8 dni :) Wycieczka się skończyła, a ja rozkoszuję się wszystkimi zdjęciami z tej podróży. Nie chcę męczyć was już Londynem, więc wstawiam OUTFIT's.. Mogę powiedzieć, iż stylizacja, którą dziś wstawiam jest jedną z moich ulubionych na chwilę obecną. Tuniko-sukienkę ( mam obecnie trzy różne) kupiłam za grosze w PRIMARKU. Pod spód nałożyłam czarną jednolitą bluzkę i czarną ołówkową mini. Niestety nie widać wspaniałego wycięcia na plecach, jednak na pewno za jakiś czas sukienka pojawi się na blogu ponownie. Do sukienki, aby podkreślić i wydłużyć nogi nałożyłam czarne skórzane lity z drewnianym obcasem. Dla wszystkich osób, które marzą o długich nogach zdecydowanie polecam te buty.













sukienka- PRIMARK, buty- Czasnabuty.pl, naszyjnik- RIVER ISLAND





1/30/2013

LIFE| London part II


 Londyn, część druga :) Jak już wspomniałam miałam okazję spędzić 30 min swojego życia w słynnym London Eye, które ani na sekundę się nie zatrzymywało. Widoki zapierały dech w piersiach, wielki Big Ben, który nie mieścił się w kadrze nagle stał się malutki niczym pudełko zapałek :) Ubrałam się w kolorową sukienkę i bordowa marynarkę z ćwiekami, oraz w skórzane lity.
Kolejny przystanek to ulica Camden Town na dzielnicy Soho. Adidasy na bloku, kolorowe figurki to tylko część tego co tam zobaczyłam. Było tam mnóstwo straganów i sklepów, gdzie zaopatrzenie nie dorównywało żadnemu sklepowi, gdziekolwiek byłam. Ceny mówiły same za siebie, jednak kupiłam skórzaną spódniczkę, z której jestem BARDZO zadowolona ;) Jutro powrót i "zahaczenie" o centrum handlowe w Cambridge oraz o sławne uniwersytety. Do zobaczenia w Polsce! :)















 sukienka- butik, marynarka-butik, lity- Czasnabuty.pl