10/13/2012

DIY| miętowy sweterek



 Wieczorem zawsze przychodzą nam do głowy najlepsze pomysły. Sweterek firmy MARKS&SPENCER znaleziony całkiem przypadkiem w second handzie  kupiony został tylko i wyłącznie do wyładowania mojej twórczości. Czarne diamenty zostały odprute od starego gorsetu, w którym nigdy nie chodziłam, więc żadna rzecz na tym nie ucierpiała :) Diamenty ułożyłam w najprostszy sposób, zobaczcie same:





 Kolejny krok to rozgrzanie pistoletu, dzięki któremu do dziś mam blizny na palcach.. :( Zaledwie kropelka gorącego kleju wystarczy aby diament przykleił się raz na zawsze. Pamiętajcie o podłożeniu kartki papieru pod sweterek!!! Wybaczcie, że ostatnie zdjęcie różnie się kolorem od pozostałych, ale jak już wspomniałam robiłyśmy to wieczorem, i ze światłem sztucznym, także kolor sweterka się troche różnią. Buziaki!






10/11/2012

DIY| torebka





Codzienne przeglądanie porannej prasy inspiruje, szczególnie jak oglądane gazety opanowałam na pamięć, bo co tu innego robić gdy do autobusu pozostało 20 min czekania :) W GLAMOUR natknęłam się na piękną  torebkę Aleksandra McQueen'a z uchwytem w kształcie pierścionków co było właśnie moim pomysłem na stworzenie identycznej torebeczki :)

Potrzebne wam będą:
- etui
- dwa/trzy pierścionki
- gorący klej









Nie wiem czy mówiłam, ale dostałam mnóstwo "starych" dodatków od mojej siostry M. które będą stanowiły bazę w zabawach DIY... Dwa pierścionki, które wylądowałyby w koszu znalazły inne zastosowanie- jako rączka w torebce :) Etui to koszt 5-10 zł ( w zależności od wielkości; moje kosztowało 7 zł) Wystarczy gorącym klejem przykleić dwa pierścionki i cieszyć się nową torebką! Można też dokleić cienki łańcuszek służący jako ramię. Wiem ile dziewczyn potrzebuję małej podręcznej torebki na dyskotekę, w której schowałyby portfel i telefon- myślę, że to fajny przykład. Pozdrawiam i zapraszam do komentowania :)










10/09/2012

DIY| kosmos




 Dla cierpliwych osób, którym  motyw kosmosu się jeszcze nie znudził :) Kiedyś chciałam sobie kupić jakąś zwykłą bluzkę z motywem kosmosu, i wiem, że zrobiłam dobrze nie kupując jej, bo przecież można ją zrobić sobie sama ( z resztą jak wszystkie rzeczy z sieciówek). Wraz z Weroniką w ramach uatrakcyjnienia sobie soboty wpadłyśmy na genialny pomysł stworzenia takiej bluzki.

Potrzebne wam będą:
- zwykły kolorowy t-shirt
- rozpylacz
- domestos
- woda






Na samym początku wlej do rozpylacza domestos (połowę buteleczki) a drugą połowę zapełnij wodą. Zakręć i potrząsaj aż powstanie piana. Reszta projektu będzie zależała od was- macie pełne pole popisu, możecie stworzyć meduzy, paski, lub jak w naszym przypadku kosmos.






 Przód bluzki zrobiłyśmy bardzo jasny, niczym wyblakły, natomiast tył nieco w mocniejszych kolorach. Gwiazdki (czyli małe białe kropeczki) robi się za pomocą lakieru do paznokci lub korektora. Od razu po spryskaniu widać jak domestos oddziałuje na tkaninę co przedstawia ostatnie zdjęcie. Jesteśmy bardzo zadowolone z efektu, a wy co sądzicie? :)